Helloł koksy, a więc czas na krotka relacje, jak to u nas na dzielni w Kopenhadze wszystko wyglada.
Mieszkamy w akademiku w dzielnicy Albertslund, czyli jakies 13km od centrum. Komunikacja w Kopenhadze jest co prawda bardzo droga, ale dziala swietnie - dojazd do centrum zajmuje nam pociagiem jakies 15 minut. Najlepsze jest to, ze wszyscy mieszkamy w kupie, tzn. co prawda nie w tym samym bloku, ale w akademikowych budynkach polozonych kolo siebie (ktore notabene wygladaja nieco jak Auschwitz), wiec codziennie sie widujemy. Na terenie kampusu jest silownia, biblioteka, klub, sadzawka i nawet rzezba kibla i wanny (jak zrobie jej fotke, to wrzuce:) A zatem naprawde fajnie.
Gosia zas wynajela znajdujace sie tuz kolo kampusu mieszkanie od dwoch Murzynow, ktorzy wyjechali na wakacje do Ghany, zostawiajac swoja chawire wraz z plazma, komputerem, dwiema tonami ciuchow i jakims milionem par butow (na oko). Chyba wiec niezłe sie w tej Afryce hajsy trzepie, musimy sie tam wybrac do roboty w przyszlym roku;)
Poznajemy tu coraz wiecej ludzi. Wczoraj bylysmy na party u kolegow z Afryki, przygotowali nam zajebisty obiad i postawili wode i 2 kraty browarow. To sie nazywa goscinnosc hehe A z okazji urodzin Asi, ktore byly w czwartek, zrobili nam impreze w kampusowym klubie (jeden z nich jest tam barmanem:), wiec naprawde milo.
Co do pracy, to ja jestem supervisorem housekeepingu w Marriocie, co oznacza, ze chodze ze szczotka do kurzu i szmatka i sprawdzam, jak ludzie sprzatneli pokoje. Moge nawet na nich krzyczec, jesli zle;) I dostalam zlota plakietke z napisem "Paulina supervisor":) Wiec fucha jest calkiem niezla, w dodatku daja super zarcie i chodze sobie ciagle na kawke i papierosa:)
Dziewczyny prawie wszystkie znalazly juz prace, niestety, faceci maja gorzej, widac sa tu dyskryminowani, ale mam nadzieje, ze wszystkim sie uda.
Ok, musze spadac sie troche ogarnac, bo niedawno wrocilam z pracy, a dzisiaj znow impreza.
Siwa
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
2 komentarze:
Siwa to wie jak sie ustawic :) kiedy bedziesz prezesem tego przybytku? :P
niezła kupa :P
pozdro dla kupy z gurgaon,
waso w indiach
ps. guglowy blog daje radę :D
Prześlij komentarz